Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
swietusza
Ach, to było coś zupełnie innego niż wyratowanie Ciotki Paszczaka! Bo to był Muminek, taki sam jak ja, tylko jeszcze ładniejszy, mały Muminek płci żeńskiej, którego ja sam wyratowałem! Nieznajoma usiadła krzycząc do mnie:
- Ratuj torebkę! Torebkę!
- Pani ją chyba trzyma w łapce - powiedziałem.
- Ach, naprawdę? Co za szczęście!...-zawołała i otworzywszy swą dużą czarną torebkę zaczęła w niej grzebać. W końcu wyciągnęła puderniczkę.
- Pewnie puder zamókł - zmartwiła się.
- Pani jest równie piękna bez niego - odezwałem się szarmancko.
Wtedy rzuciła mi nieodgadnione spojrzenie i spłonęła silnym rumieńcem.
— Tove Jansson - Pamiętniki Tatusia Muminka
Reposted frombroszka broszka

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl